Pyszny obiadek

Obiadek – pierwsza klasa. Młode ziemniaczki w mundurkach, w nikłej ilości sosu z koperku, młodej cebulki i jogurtu. Przy czym człowiek mundurki spożywa grzecznie. Do tego kapusta kiszona z marchewką i schabowy. I teraz uwaga – schabowy wcale nie od święta! Nie, że jakoś często, ale już kilka razy jadłem kotlet schabowy. Ma jednak pewną tajemnicę – panierkę. Panierka zrobiona jest z chleba razowego, żytniego z ziarnami. No dobrze, ma też i drugą tajemnicę. Standardowy kotlet schabowy, to jakieś 200g, mój nie przekracza 120g. I ten pyszny, pożywny i zapełniający obiadek nie wyczerpuje nawet połowy dziennego limitu – to niecałe 450 kcal. Ach, jeszcze nieodzowna szklanka wody!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *